Rozbity ciągnik siodłowy, zniszczona naczepa, zablokowany towar – to scenariusz, który spędza sen z powiek właścicielom firm transportowych. Zderzenie drogowe pociąga za sobą nie tylko stres i problemy z harmonogramem dostaw, ale przede wszystkim generuje olbrzymie, niespodziewane koszty. Kompleksowa rekonstrukcja nowoczesnego zestawu może pochłonąć kwoty rzędu kilkuset tysięcy złotych, co dla wielu przedsiębiorstw oznacza drenaż z kapitału obrotowego i groźbę utraty płynności.
Idealnym kołem ratunkowym w takiej sytuacji jest naprawa bezgotówkowa w DBK. Dzięki tej procedurze, naprawy powypadkowe stają się znacznie mniej uciążliwe dla firmowego budżetu.

Utrzymanie płynności finansowej w biznesie
W tradycyjnym modelu likwidacji, poszkodowany opłaca fakturę za naprawę u mechanika, a następnie często tygodniami oczekuje, aż ubezpieczyciel zwróci mu równowartość kosztów. Przez ten czas zamrożone pieniądze nie pracują, firma nie może inwestować ani opłacać bieżących rat leasingowych za inne pojazdy. Wybierając wariant bezgotówkowy w autoryzowanym serwisie, właściciel pojazdu podpisuje jedynie dokument cesji wierzytelności na rzecz warsztatu. Oznacza to, że po zaakceptowaniu kosztorysu przez zakład ubezpieczeń, to serwis bezpośrednio odbiera od niego pieniądze. Obowiązkiem przewoźnika jest jedynie pokrycie podatku VAT (który jako podmiot gospodarczy i tak w całości odlicza w rozliczeniu z urzędem skarbowym) oraz – w przypadku likwidacji z polisy AC – uiszczenie zadeklarowanego we własnej umowie udziału własnego lub franszyzy redukcyjnej.

Auto zastępcze z OC sprawcy bez wykładania gotówki
Uszkodzenie pojazdu wyłącza z pracy nie tylko maszynę, ale często i kierowcę, prowadząc do niewywiązania się ze zleceń. W ramach kompleksowych usług bezgotówkowych profesjonalne biura likwidacji szkód (takie jak w Grupie DBK) pomagają w zorganizowaniu ciągnika siodłowego czy furgonu zastępczego z własnej floty. W przypadku szkody orzeczonej z polisy OC sprawcy kolizji, koszt wynajmu takiego auta również może być rozliczony bezgotówkowo bezpośrednio z Towarzystwem Ubezpieczeniowym. Dzięki temu kierowca już po kilkunastu godzinach od zdarzenia może przepiąć naczepę i ruszyć w dalszą trasę, ratując kontrakt i zapobiegając naliczeniu surowych kar umownych przez zleceniodawcę.
Wyższa jakość gwarantowana
Ubezpieczalnie bywają oporne, starając się maksymalnie zaniżyć wypłacane kwoty odszkodowań, nakłaniając poszkodowanych do tzw. „ugód” i wypłaty wariantu gotówkowego na konto. Przyjęcie takiej „szybkiej gotówki” najczęściej oznacza otrzymanie sumy, za którą niemożliwe będzie przywrócenie pojazdu do bezpiecznego stanu przy użyciu nowych i oryginalnych podzespołów. Korzystając z autoryzowanego serwisu, nie musisz godzić się na kompromisy. Serwis naprawia auto w oparciu o technologię narzuconą przez producenta marki, a ubezpieczyciel jest prawnie zobowiązany do zapłacenia pełnego rachunku wystawionego przez stację naprawczą.
